INFORMACJE O BLOGU

Jak Feniks z popiołów?

Wisła Płock

LOTTO Ekstraklasa

Polska, 2022/2023

Ten manifest użytkownika Gilbert przeczytało już 1965 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawiło 0 z nich.

MÓJ BLOG

***

Poprzednio:

Płynie Wisła, płynie...[#4]

 

***

Oczywiście nie jest moim celem granie Wisłą Płock przez kilkanaście sezonów. Tak jak pisałem jakiś czas temu ta rozgrywka jest nastawiona na jak najszybsze wspinanie się po szczeblach FM-owej kariery. Żeby jednak to się udało trzeba jakieś tam niby sukcesy odnosić. Ponieważ praktycznie cały budżet transferowy został wykorzystany zimą teraz w grę wchodziły darmowe sprowadzenia. Trzeba więc było szukać zawodników z kończącymi się kontraktami. Z drugiej jednak strony drużyna w poprzednim okienku została naprawdę solidnie wzmocniona, więc potrzebne teraz były jedynie uzupełnienia. 

Miałem tego nie robić, ale ostatecznie uległem i przedłużyłem wypożyczenie Radosława Cielemieckiego z Udinese. Ma to na celu odmłodzenie kadry. Tak samo jak pozbycie się niepotrzebnego szrotu, który dodatkowo mąci mi w szatni. Liczyłem na większe pieniądze ze sprzedaży, niestety poszło grubo poniżej moich oczekiwań. Dodatkowo denerwuje mnie brak opcji w FM (chyba, że coś źle robię) podania konkretnego powodu odrzucenia oferty - w moim przypadku nie chciałem się po prostu zgodzić na wypłacanie części wynagrodzenia sprzedawanym piłkarzom. Przez to ostatecznie został (zdegradowany jednak do rezerw) Santi Jara. Za rok kończy mu się umowa, więc wtedy się go pozbędę, nikt go nawet nie chciał wypożyczyć. Na szczęście udało się to z Petterim Forsellem, który na rok poszedł do Lugo, ale jemu kontrakt kończy się dopiero 2 czerwca 2024r. i musi zniknąć następnego lata. Całkowicie udało mi się sprzedać Mateusza Szwocha (główny prowodyr akcji "jesteśmy niezadowoleni"), Andoni Lopeza, Bartosza Rymaniaka, Mario Roblesa, Uzupełnienia składu to sami młodzi, m.in. Kevin Rubaszewski, David Kopacz, Layton Ndukwu. Wszyscy znaleźli się u mnie za darmo. I niestety przez jakiś czas będzie to chyba dla mnie jedyna opcja sprowadzania piłkarzy. Sezon zaczęliśmy mając na koncie trochę ponad 5 mln €.

Biorąc pod uwagę całą wiosnę poprzedniego sezonu, a także nowych beniaminków w Ekstraklasie (wg mnie wyjątkowo słabych) wydawało mi się, że osiągnięcie pierwszej ósemki będzie banalnie proste. Przy sprzyjających wiatrach być może pojawiłaby się nawet szansa na walkę o europejskie puchary. Ponieważ rok 2022 to mundial w Katarze rozgrywany na przełomie listopada i grudnia to po praz pierwszy miałem do czynienia z tak popieprzonym terminarzem rozgrywek. Liga zaczęła się już 2 lipca. Cały okres przygotowawczy (sparingi) miał miejsce w czerwcu, gdy nowych piłkarzy nie było jeszcze w klubie. Pomimo wszystko początek mamy dobry. Przynajmniej jeśli chodzi o wyniki, bo Zarząd jest ciągle niezadowolony z braku ofensywnej gry. Zwycięstwa 2:0 z Jagiellonią i 1:0 z Cracovią nastrajają optymistycznie. Poza tym kalendarz mamy skonstruowany tak dziwnie, że praktycznie na samym początku rozgrywek gramy z silnymi drużynami, a potem non-stop ci słabsi. Trzecia kolejka to porażka 0:1 z Legią, czwarta z kolei przynosi remis 1:1 z Lechem.

Po wymęczonej wygranej 1:0 ze Śląskiem i coraz większym utyskiwaniu Prezesa nadarzyła się chyba najlepsza okazja do zmiany stylu gry. Przechodzimy na ofensywę. Z takim nastawieniem jedziemy do Bielska-Białej na pojedynek z Podbeskidziem (beniaminek), by potem u siebie zagrać z Zagłębiem Sosnowiec (kolejny beniaminek). To co się stało przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Oczywiście zwyciężamy dwukrotnie - 6:0 i 4:0, co całkowicie przekonuje mnie to dalszego grania w ten sposób oraz do częstszego niż wcześniej korzystania z podpowiedzi asystenta, które jak się okazało były całkiem trafione. Po wyjazdowym remisie 2:2 z Rakowem pokonujemy z kolei 3:1 ostatniego beniaminka - Stal Mielec. Sierpień przynosi nam jeszcze komplet punktów po potyczkach z Górnikiem Zabrze (4:2) i czerwoną latarnią ligi - Widzewem (2:1).

Kalendarz we wrześniu był dość mocno upchany, trzeba było grać aż sześć razy. Jeszcze gorzej miała Legia, która dodatkowo walczyła w tzw. Euro Cup, po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Dość powiedzieć, że w pewnym momencie wojskowi mieli w Ekstraklasie rozegranych pięć meczów mniej od nas. My tymczasem gromimy Piasta 5:1 i ogrywamy Zagłębie Lubin 3:2. Mamy prawdziwą sensację - Wisła Płock jest liderem rozgrywek. Nie zmienia tego nawet porażka 0:2 z Lechią. Pierwsza runda Pucharu Polski przynosi spokojny awans po wygranej 3:1 z Podhalem Nowy Targ (nasze rezerwy z kolei zgodnie z przewidywaniami przegrywają 1:4 z pierwszoligową już Wisłą Kraków). Koniec miesiąca to remis 0:0 z Jagiellonią i wygrana 3:2 z Pogonią.

Październik z kolei kończył tegoroczne zmagania na boiskach ligowych. Ich wznowienie nastąpi jednak już 8 stycznia. Zaczęliśmy źle, od porażki u siebie z Cracovią 1:2. Zabolało. Dotarłem już do takiego momentu, że spokojnie można uznać taki rezultat za niespodziankę. Na szczęście była to jedyna przegrana w tamtym okresie. Udało się nam bowiem jeszcze wygrać 2:1 Lechem, 1:0 ze Śląskiem oraz 1:0 z Miedzią Legnica w drugiej rundzie Pucharu Polski. Potem już tylko Legia musiała przez cały listopad i część grudnia odrabiać ligowe zaległości, m.in. z nami. Z Łazienkowskiej wywieźliśmy ważny remis 0:0. Wreszcie tabela się wyrównała, a my byliśmy na rewelacyjnym drugim miejscu. Pozostało oczekiwanie na wznowienie rozgrywek.

Okres ten był naprawdę krótki, więc minął szybko. Trzeba było zadbać o przedłużenia kontraktów z piłkarzami i sztabem. Na chwilę obecną jestem zabezpieczony - nikt z klubu nie odejdzie, no chyba, że zostanie sprzedany. Trzeba wreszcie zacząć zapełniać klubową kasę, bo obecnie na koncie jest niecałe 2,5 mln €. Planem na to będzie (zresztą standardowo jak w każdym FM-ie) wyszukiwanie tanich i młodych piłkarzy, którzy po jakimś czasie po prostu zostaną sprzedani, Niektórzy zapewne nawet nie zdążą wystąpić w pierwszej drużynie. Od momentu objęcia Wisły do chwili obecnej nikt mi nie zaproponował pracy, nie było żadnych plotek na mój temat, więc jeszcze na jakiś czas jestem skazany na Płock. Cieszę się jednak, że udało mi się zbudować team, który gra zgodnie z moimi oczekiwaniami. 

Niespodzianki jednak były. 31 grudnia 2022r. przyniósł informację o przeprowadzce klubu na stadion Łukasiewicza, który jest nie dużo (wg mnie) większy od obecnego i będziemy za niego płacić 120 tys. € rocznie z tytułu najmu. Pierwszym meczem rozegranym na tym obiekcie był noworoczny sparing z Gwardią Warszawa, którą rozgromiliśmy 9:0. 1 stycznia z kolei ja i Marcin Robak rozpoczęliśmy kursy trenerskie - obaj ubiegamy się o kontynentalną licencję A. Wracając jednak do niespodzianek - drugą był fakt, iż Piłkarzem Roku Ekstraklasy został Dominik Furman. Tym samym w naprawdę dobrych nastrojach, z poniższymi statystkami rozpoczynamy rundę wiosenną sezonu 2022/23, walcząc już na serio o europejskie puchary.

ZDANIEM CZYTELNIKÓW CM REVOLUTION

Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.

Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie regulaminu i zapoznanie się z FAQ

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2020 by FM Revolution
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.