INFORMACJE O BLOGU

Jak Feniks z popiołów?

RKS Okęcie Warszawa

Klasa Okręgowa

Polska, 2019/2020

Ten manifest użytkownika Gilbert przeczytało już 1699 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawiło 5 z nich.

MÓJ BLOG

Football Manager 2013 - ostatnia wersja, w którą grałem. FM10 - najmilej wspominany przeze mnie rocznik. Football Manager 2020 - na początku wydawał się nie do ogarnięcia, przesłodzony, wręcz cukierkowy. Po jakimś, w sumie niedługim czasie, opanowałem go na tyle, iż mogę spokojnie napisać, że zostanę przy nim na dłużej.

Pozostaje oczywiście pytanie po co to wszystko pisać. O ile dobrze widzę to rok 2020 przyniósł nam na FMRev aż dwa (!) teksty, także można spokojnie uznać. że ten dział jest po prostu martwy. Nie jest moim celem go ożywić, bo to nawet nie jest już śmierć kliniczna. Jesteśmy w tym momencie w trakcie składania nieboszczyka do grobu. Zawsze jednak lubiłem pisać, obecna sytuacja na świecie daje niektórym nadmiar wolnego czasu, więc jakoś to trzeba wykorzystać. Poczuli to też twórcy FM-a i uraczyli możliwością darmowej gry najpierw przez tydzień, teraz już przez dwa. Żal było nie skorzystać.

​Gdy tylko FM pojawił się w bibliotece Steam od razu też skorzystałem z zasobów Rev dla polskiej ligi - logopack, media, grywalna okręgówka. Można było zacząć i tu pojawił się pierwszy przestój - jakieś 30 minut zajęło mi rozmyślanie jaki klub wybrać. "Mojej" Gwardii nie było, a na horyzoncie brak ciekawych drużyn. Gdyby Zdrój Busko-Zdrój grał w najniższej klasie objąłbym ich od razu, ale niestety są w IV Lidze, a zależało mi na rozpoczęciu na samym dole. W przeciwieństwie jednak do mojego ulubionego sejwa wszechczasów (Harpagony - FM10), postanowiłem, iż tutaj nie będę się skupiać na budowaniu "potęgi" - tym razem moja postać managera ma się jak najszybciej piąć w górę zmieniając kluby, gdy tylko będzie to możliwe. Jeden warunek - ja nigdzie się nie zgłaszam, to inne drużyny muszą mnie chcieć. Jedyne odstępstwo to początek gry, gdzie ostatecznie wybrałem Okęcie Warszawa.

Pierwsze chwile były trudne, 7 lat przerwy pomiędzy kolejnymi wersjami Football Managera dawało się we znaki. Liczba nowinek była zatrważająca, a momentami wręcz wg mnie przesadzona. Ale co zrobić, Sports Interactive muszą coś robić, FM musi istnieć i się rozwijać. Pierwsze kroki to zatrudnienie sztabu i rozdysponowanie obowiązków dla nich, przede wszystkim treningu, którym nie mam ochoty się zajmować. Dałem ogłoszenia o pracę i tu pierwsza niespodzianka - do klubu zgłosił się (na dyrektora sportowego) Kamil Kosowski. Tak, TEN Kamil Kosowski. Okęcie ma status klubu amatorskiego, nikomu nie płacimy ani złotówki... bez komentarza. Oczywiście go zatrudniłem.

Drugą szybką sprawą do załatwienia był całkowity brak piłkarzy w klubie. To było jak łapanka. Nie mając dużych możliwości trzeba było brać każdego chętnego z wolnego transferu. Po około trzech tygodniach mogłem uznać, iż klub mający na koncie okrągłe 0 jest gotowy do rozpoczęcia rozgrywek ligi okręgowej. Zdaję sobie sprawę, iż dla niektórych z Was nie ma to sensu, bo wiadomo jak się gra na tym poziomie, ale każdy ma swoje upodobania. 

Pierwszy sezon minął szybko i bez problemów. Z trzydziestu meczów wygraliśmy dwadzieścia pięć (najwyższe zwycięstwo 9:0 z Piastem Piastów), pięć zakończyło się remisem, bilans bramkowy 111-11. Do tego doszła piąta runda okręgowego pucharu mazowieckiego, gdzie przegraliśmy z zespołem Broń Radom. Prezes zadowolony, kibice przeszczęśliwi, a na koncie 60 tysięcy złotych, z czego 30 tys. od sponsora, a 20 tys. od Bytovii, która była naszym klubem patronackim (trzeba sobie jakoś radzić).

Początek nowego sezonu to m.in. pytanie od prezesa czy chcemy zmienić status klubu, ale pozostałem przy amatorach. Nie stać nas jeszcze na płacenie pensji, także prawie wszelkie wydatki ograniczone są do zera. Prawie, bo ja od początku gry jestem na kursach trenerskich. Zaczynałem bez żadnej licencji, obecnie mam kontynentalną C. Dodatkowo rozwiązałem umowę z Bytovią, za to obecnie patronuje nam Warta Poznań.

W składzie jedynie kosmetyczne zmiany - inne kluby od czasu do czasu podbierają mi piłkarzy, więc uzupełniam luki, ale zdarzają się takie ciekawostki - w klubie grają u mnie Toni Kolehmainen z Finlandii, który cały czas jest powoływany do reprezentacji kraju, a także Jacek Kiełb. Witam w świecie FM-a. Prezes zażyczył sobie uplasowania się w górnej połowie tabeli i przynajmniej ćwierćfinału pucharu okręgowego. Ani jedno ani drugie nie wydawało mi się większym problemem.

Na półmetku rozgrywek Okęcie było na prowadzeniu w tabeli (42 punkty), przed Victorią Sulejówek (40 punktów) i rezerwami Radomiaka (34 punkty). W piętnastu meczach przegraliśmy tylko raz - właśnie z Victorią 2:4 u siebie, więc było jasne, iż tak łatwo jak w poprzednim sezonie nie będzie. Tym bardziej, że tu gra toczy się tylko o pierwsze miejsce, które w dodatku nie daje awansu, tylko miejsce w barażach. Można więc powiedzieć, że zaczęły się emocje.

Tymczasem przerwa zimowa przyniosła niespodzianki. Pomimo mojej niskiej reputacji zgłosiła się do mnie Pogoń Siedlce, która broniła się przed spadkiem z II ligi. I pojawił się dylemat - co z moim postanowieniem o szybkim rozwoju kariery. Oczywiście zacząłem szukać wszelkich wymówek - a to klub mi nie pasuje, a to, że nie chce przejmować drużyny w połowie rozgrywek. Rozmowę poprowadziłem tak, że mnie nie zatrudnili. Pomyślałem sobie - następnym razem, niech się chociaż sezon skończy. Za chwilę nastąpił jeszcze większy szok. Na rozmowę zaprosiła mnie ekstraklasowa Wisła Kraków (!). Co to ma wspólnego z realizmem? Nie mam pojęcia. Poinformowałem ich, że w razie czego klub mogę przejąć po zakończeniu sezonu, ale na szczęście mnie nie wybrali. Także na razie mam spokój.

Wiosna to przede wszystkim walka o pierwsze miejsce z Sulejówkiem. Szliśmy łeb w łeb. W 22. kolejce doszło do bezpośredniego pojedynku. Już od 4 minuty przegrywaliśmy 0:1. Porażka oznaczałaby utratę pierwszego miejsca z marną perspektywą jego odzyskania. Gdy zacząłem się z tym godzić w trzeciej minucie doliczonego czasu gry doprowadziliśmy do remisu. Nadal dwa punkty przewagi, ale sezon jeszcze długi. W międzyczasie nie dawaliśmy szans kolejnym klubom  w pucharze okręgowym. Pokonaliśmy jesienią Fenix Siennicę, Mazowsze Grójec, i Hutnik Hutę Czechy. Wiosną z kolei padły rezerwy Mazura Karczew oraz Radomiaka w ćwierćfinale. Półfinał to z kolei zwycięstwo 2:0 z Pogonią II Siedlce.

Niestety przyszła feralna 26.kolejka. Ledwie remisujemy na wyjeździe z Mazurem Karczew 1:1. Victoria oczywiście wygrywa swój mecz i wyprzedza nas w tabeli. Mamy po tyle samo punktów, ale jeśli do końca rozgrywek oni nie zaliczą żadnej wpadki to koniec z marzeniami o kolejnym awansie. Kolejna seria spotkań: pokonujemy z ledwością 1:0 Pilicę Białobrzegi, ale Sulejówek odprawia z kwitkiem 3:1 Mszczonowiankę. Na trzy kolejki przed końcem mamy po 72 punkty (trzecia Pilica ma 52 oczka). Pogodziłem się już z tym, że kolejny rok spędzimy również w IV lidze.

Na osłodę chciałem chociaż wygrać puchar okręgowy. Rywal trudny - trzecioligowy Ursus Warszawa. Gramy na naszym stadionie, może chociaż to okaże się zbawienne. Mamy zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki, ale kompletnie na nic się to nie przekłada. Do przerwy 0:0. W 58. minucie piłkarz Ursusa wylatuje z boiska po czerwonej kartce. No lepiej być nie może. Koniec regulaminowego czasu gry - 0:0. Tak sobie myślę, że znając moje szczęście (czyli ogólnie złośliwość FM-a) to jakimś sposobem przegram ten mecz. Jednak w 102. minucie mój najlepszy strzelec wreszcie trafia do bramki rywali. Wygrywam Okręgowy Puchar Mazowiecki, jestem ulubieńcem kibiców (przynajmniej tej garstki, która przychodzi).

Przede mną trzy najważniejsze mecze tego sezonu. Najgorsze, że nie wszystko zależy już ode mnie. Po każdym meczu trzeba będzie spoglądać na wynik Victorii, ale nie wydaje mi się, żeby spieprzyli sprawę tak jak ja. Wydaję mi się też, iż niezależnie od zakończenia tego sezonu, w przypadku zainteresowania moją osobą, trzeba będzie po prostu ruszyć przed siebie.



***

Dla zainteresowanych, których pewnie nie ma wiele:

Gram z dodatkiem FM Revolution Polska Liga Update 2020.
Wybrane ligi: wszystkie europejskie - jako grywalne polska, niemiecka, angielska, hiszpańska, reszta leci na podglądzie.

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2020 by FM Revolution
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.